Ustrońskie Dożynki

Dożynki czy Święto Plonów poświęcone jest zbiorom zbóż w danym roku. Święto Plonów to zwyczaj ludowy Słowian i plemion bałtyckich, zwany często w różnych stronach Polski wyżynkami, obrzynkami, wieńcem, wieńcowem, okrężnem. Prawdopodobnie obrzęd dożynek związany był pierwotnie z kultem roślin i drzew, potem z pierwotnym rolnictwem. Wraz z rozwojem gospodarki folwarczno-dworskiej w XVI wieku dożynki zagościły na dworach majątków ziemskich. Urządzano je dla żniwiarzy (służby folwarcznej i pracowników najemnych) w nagrodę za wykonaną pracę przy żniwach i zebrane plony.

Tradycyjnie dożynki obchodzone były w pierwszy dzień jesieni - 23 września. Tego dnia dziękowano bogom za plony i proszono o jeszcze lepsze w przyszłym roku.

Obecnie uroczystości dożynkowe mają zarówno religijny jak i ludowy charakter, powiązany z zabawą z okazji zakończenia zbiorów. Oczywiście podziękowania za plony składane są z reguły chrześcijańskiemu Bogu i Matce Bożej, rzadziej słowiańskim bogom - co nadal kultywują mniejszości wyznaniowe odwołujące się do etnicznych wierzeń Słowian.

Ustrońskie tradycje dożynkowe sięgaja czasów przedwojennych, a inicjatywa w tym zakresie należała do Związku Młodzieży Ewangelickiej – organizatora tego trudnego przedsięwzięcia. Od wielu lat dożynki są prawdziwym świętem dla ustroniaków. Mimo iż przybywa turystów, wśród widzów oglądających korowód i uczestników zabawy przeważają Parku Kuracyjnym przeważają mieszkańcy naszego miasta. Jest to jedyna impreza w roku, na którą ustroniach wybierają się tak licznie. Dożynki to przede wszystkim święto plonów i wszystkich rolników.

W niedzielę wszystko rozpoczyna się mszą dożynkową w kościele katolickim oraz nabożeństwem w kościele ewangelickim.

Korowód dożynkowy - kilkadziesiąt różnych scenek rodzajowych - rusza spod Kuźni a częściowo spod Prażakówki. Trasa korowodu wiedzie ulicami Daszyńskiego, 3 Maja, Hutniczą. Barwny pochód otwierają dzieci gazdów ubrane w stroje ludowe. Później prezentuje się najróżniejszego rodzaju sprzęt rolniczy. Członkowie Polskiego Związku Pszczelarskiego częstują miodem, siewcy sypią ziarnem, Oglądający obsypywani są kiszoną kapustę. Oprócz pięknych koni można podziwiać owce i czarne, małe świnki. Myśliwi pozdrawiają wszystkich swoim "Darz Bór" i głośno strzelają. Na licznie zgromadzonych na chodnikach ludzi czeka ochłoda ze strażackich sikawek. Ustrońska tradycja każe by gazdami dożynek co roku zostawali gospodarze innej dzielnicy. Ale dożynki to nie tylko korowód i występy. Święto plonów zawsze jest w Ustroniu urozmaicone i wzbogacone licznymi wystawami. Od paru lat dużym zainteresowaniem cieszy się wystawa drobnego inwentarza organizowana na biosku za Muzeum Ustrońskim. Dużym powodzeniem cieszy się tradycyjna loteria. Można wygrać kurę lub gołębia. Od pewnego czasu dożynki poprzedzają również inne imprezy. Jest to między innymi Ustroński Torg i pokazy strażackie oraz zawody Autowir.

Prezesem Stowarzyszenia Ustrońskie Dożynki jest Jan Swarc.

Ustrońskie dożynki mają w sobie jakąś swoistą magię. Nie bez powodu na tę tradycyjna imprezę przyjeżdżają ludzie z całego Śląska, a już pół godziny przed rozpoczęciem korowodu przez tłum stojący na ulicach trudno się przecisnąć.

Zapraszamy do zapoznania sie z fotorelacjami
Wszystkie prawa zastrzezone © w-ustroniu.pl 2008, made by pozycjoner.net